wtorek, 29 kwietnia 2008

Jaś Wędrowniczek


Oj nie lubię ja jazdy samochodem. Nie znoszę być przypięty do fotelika, krępuje to moje ruchy i jest mi maksymalnie niewygodnie. Tata jednak nie znosi kiedy jeżdżę w gondoli i mama postanowiła przyzwyczajać mnie do siedzenia w tym ustrojstwie. Nie lubię jej za to, oj nie lubię. Okazuję to marudząc, jęcząc, wierzgając nogami, itp. Jedziemy jednak niebawem do Grotnik i w ramach wielkich przygotowań do wyjazdu dałem się sfotografować udając, że dobrze się bawię:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz