poniedziałek, 14 kwietnia 2008

Moja pierwsza profesjonalna sesja zdjęciowa


Mam 6 tygodni i około tysiąca zdjęć na dysku. Rodzice zwariowali na moim punkcie. Do tego 12 kwietnia przyjechała pani fotograf - Gosia Stępień - zrobić mi parę profesjonalnych fotek. Rodzice zamówili też fotoksiążkę. Wszystko wyszło moim zdaniem całkiem nieźle, chociaż muszę przyznać, że praca modela jest wyczerpująca. Pozowałem parę godzin i mam dość, co powyżej wskazuję odpowiednim paluszkiem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz