piątek, 24 października 2008
Mam zęby!
Jestem umęczon jak pod ponckim, jak mawiał mój tata, kiedy był troszkę starszy ode mnie. Męczyłem się okrutnie, ale są pierwsze rezultaty. Pierwszego zęba odkryła moja mama dokładnie 23 października o godzinie 12:08! Wychodziliśmy na spacer, byłem już ładnie zapakowany w nosidełku i nagle coś zauważyła w moim dzióbku. No i jest pojawił się, jako pierwszy - dolna lewa jedynka. Następnego dnia wyszedł drugi - dolna prawa jedynka.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz