środa, 11 czerwca 2008
O Jasiu, który jeździł koleją
Jadę pociągiem!!! Pierwszy raz w życiu jadę pociągiem i to nad morze, ponad 400 km. Fajnie mi tu, nie to co w aucie. Większość trasy śpię, budzę się na stacji, sprawdzam gdzie jestem i dalej idę w kimono. Jedzie ze mną mama i babcia Irena. Tata wiezie nasze malene samochodem. Cel podróży - wczasy u dziadków oraz weselicho cioci Kasi i wujka Marcina.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz