poniedziałek, 10 marca 2008

Pierwsze odwiedziny



Zaraz po wyjściu ze szpitala odwiedzili mnie babcia i dziadek z Rudy z ciocią Olą i wujkiem Łukaszem. Ciocia Ola się bardzo wzruszyła, a babcia Ula bała się mnie wziąć na ręce. Jestem malutki, ważę zaledwie 2900 g, ale jem dużo i często.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz